Zobacz mycie okien w instytucjach na przykładzie budynku PAU. Gmach przy ul. Sławkowskiej 17 powstał w latach 1857–1866.
Choć wszyscy kojarzą go z ul. Sławkowską 17, kompleks przechodzi również na ul. św. Jana 22. Dzięki temu tworzy dość rozległy zespół budynków z dziedzińcami i salami konferencyjnymi.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wnętrza jest pomnik Mikołaj Kopernik autorstwa Walery Gadomski, ustawiony na reprezentacyjnej klatce schodowej. Wiele osób odwiedzających budynek po raz pierwszy jest zaskoczonych jego skalą.
Po wybuchu II wojny światowej działalność Akademii została przerwana przez okupanta. Po wojnie PAU stopniowo traciła znaczenie na rzecz Polska Akademia Nauk i w praktyce została wygaszona w 1952 r. Dopiero w 1989 roku została reaktywowana i wróciła do historycznej siedziby przy Sławkowskiej.
To prawdziwy skarbiec nauki
W budynku działają m.in.:
- Biblioteka Naukowa PAU i PAN,
- Archiwum Nauki PAN i PAU,
- Fototeka Lanckorońskich.
Przechowywane są tam setki tysięcy dokumentów, rękopisów, fotografii i dzieł sztuki
Na posiedzenia Akademii przychodzili m.in.:
- Jan Matejko,
- Henryk Sienkiewicz,
- Maria Skłodowska-Curie (członkini zagraniczna Akademii),
- Albert Einstein (członek zagraniczny Akademii).
Przez dziesięciolecia było to jedno z najważniejszych miejsc spotkań polskiej elity naukowej.
Budynek jest zabytkiem – mycie okien w instytucjach
Gmach figuruje w ewidencji zabytków Krakowa. Co ciekawe, parcela ma jeszcze średniowieczny rodowód – wcześniej znajdowały się tu zabudowania związane z dawną plebanią kościoła św. Marka.
Budynek nie jest pojedynczym pałacem, lecz całym kompleksem rozciągającym się między ul. Sławkowską a ul. św. Jana. W jego wnętrzu znajdują się dwa wewnętrzne dziedzińce (studnie), wokół których rozmieszczono skrzydła budynku. Dzięki temu światło dociera do bibliotek, gabinetów i sal wykładowych znajdujących się głęboko wewnątrz zabudowy – rozwiązanie było bardzo nowoczesne jak na połowę XIX wieku.
Dziedzińce pełniły nie tylko funkcję techniczną. Służyły także jako przestrzeń gospodarczą i komunikacyjną – przez lata dostarczano nimi książki, eksponaty muzealne i aparaturę naukową, bez zakłócania reprezentacyjnego wejścia od strony ul. Sławkowskiej. Właśnie tędy w 1929/1930 roku wprowadzano do budynku słynny szkielet prehistorycznego nosorożca, uwieczniony na archiwalnych fotografiach.
Co ciekawe, mimo że od frontu gmach sprawia wrażenie zwartego i monumentalnego, od strony dziedzińców można dostrzec jego bardziej „uniwersytecki” charakter: rytmiczne elewacje, wysokie okna doświetlające czytelnie i pracownie oraz spokojną atmosferę, zupełnie odciętą od ruchliwej ul. Sławkowskiej. Obecnie dziedzińce pozostają częścią zamkniętej przestrzeni Akademii i zazwyczaj można je zobaczyć tylko podczas dni otwartych, konferencji lub za zgodą PAU.
